O autorze
Urodziłem się w Nigerii, gdzie spędziłem pierwsze siedemnaście lat swojego życia. Mój ojciec był Nigeryjczykiem a moja matka pochodziła z Polski. Przyjechałem do Polski w 1995 r. i ukończyłem prawo na Uniwersytecie Warszawskim oraz studia podyplomowe w Akademii im. Leona Koźmińskiego. Obecnie jestem redaktorem politycznym w Warsaw Business Journal oraz publicystą The Guardian. Moje artykuły zostały opublikowane także w czasopiśmie geopolitycznym Foreign Policy i w Gazecie Wyborczej. Wcześniej współpracowałem również z tygodnikiem Wprost.

Polityką zacząłem interesować się mając około 12 lat, gdy przeczytałem w The Time magazine, że ówczesny prezydent George Bush Snr. skłamał obiecując, że nie podniesie podatków w USA, które wbrew obietnicom zostały później i tak podniesione.
„Jak to, prezydent może kłamać i to jeszcze prezydent USA?”
Dla mojego 12-letniego umysłu był to prawdziwy szok. Myślałem wcześniej, że taki poważy Pan, jak prezydent USA, nie zniży się nigdy do czegoś takiego jak kłamstwo. Od tamtego momentu zacząłem pilnie obserwować i śledzić poczynania polityków starając się dociec tego, co tak naprawdę kryje się za takimi czy innymi ich działaniami.

Sienkiewicz może być strzałem w dziesiątkę

Nowy minister spraw wewnętrznych jest wybitnym człowiekiem

Ze wszystkich zmian w rządzie największym zaskoczeniem, chyba dla wszystkich, było mianowanie Bartłomieja Sienkiewicza na nowego ministra MSW. Obserwuję Pana Sienkiewicza od lat i uważam go za myśliciela, wybitnego intelektualistę i spokojnego człowieka o wielkiej kulturze osobistej, tak bardzo dziś potrzebnej w Polskiej polityce.



Nie wiem, czy będzie dobrym ministrem. Może mu brakować instynktu politycznego, ale potencjał na pewno ma ogromny. Jeżeli Sienkiewicz sprawdzi się jako minister, to jego nominacja będzie jednym z najlepszych ruchów Donalda Tuska w obecnej kadencji parlamentarnej. Ciekawy jestem, jak na prawnuka Henryka Sienkiewicza w rządzie PO zareaguje teraz prawica. Da mu trochę taryfy ulgowej czy raczej wkrótce okaże się, że Henryk Sienkiewicz to tak naprawdę zdrajca i zaprzaniec?

Poza tym, Jacek Rostowski będzie teraz wicepremierem. Pewnie to dobrze, bo w dzisiejszych czasach minister finansów powinien mieć nieograniczony dostęp do premiera. Kwalifikacji do bycia wicepremierem Panu Rostowskiemu na pewno nie brakuje. Ale zobaczymy, czy będzie nim na niby, czy Tusk rzeczywiście da mu większą władzę.

Jak to mówią: pożyjemy - zobaczymy.
Trwa ładowanie komentarzy...